Niemowlak a starsze rodzeństwo

Każda z mam posiadających więcej niż jedno dziecko doświadczyła z pewnością uczucia rosnącego zaniepokojenia na widok reakcji starszego dziecka  na przybycie  malucha do domu.
       Często ten maluch był dzieckiem zamówionym przez starsze , nie  do końca świadome konsekwencji . W momencie , gdy okazuje się, że to starsze odczuwa, iż nie jest już samo, że musi z kimś dzielić swoich rodziców, że uwaga nie skupia się już tylko na nim , pojawia się konflikt. Można mu zapobiec lub złagodzić go , stosując odpowiednie metody i kierując we właściwy sposób swoim zachowaniem.  Zawsze należy pamiętać, że obowiązywać będzie tu stara maksyma „ Kto się czubi , ten się lubi”.
      Po pierwsze, nie wyróżniaj dzieci . Uczyń starsze „odpowiedzialnym” za młodsze , wyjaśniając mu , że potrzebujesz jego pomocy. Postaraj się znaleźć  mocne strony każdego z maluchów i określ, że odtąd będą ekspertami w danej dziedzinie . Starsze dziecko poczuje się dowartościowane i ważne , bo będzie miało świadomość , że jego pomoc jest                          Ci potrzebna.  
      Po drugie , chwal dzieci za to , co robią wspólnie , a starsze , szczególnie za to , jak pomaga młodszemu . Badania psychologiczne pokazały, że dzieci trzeba chwalić, ponieważ  właśnie dzięki pochwałom dostają najbardziej czytelną informację, że to, co robią, jest akceptowane.  Pamiętaj jednak , o zasadzie sprawiedliwości , w każdym swoim maluchu musisz dostrzec coś wartościowego i mówić o tym, w przeciwnym wypadku jedno stanie się zazdrosne o drugie.
    Po trzecie , stosuj zabawy zbliżające rodzeństwo, np. wspólne czytanie , rysowanie , tworzenie strojów z kolorowych papierów, spacery, zabawy przy muzyce. W trakcie zabawy uczyń starsze dziecko opiekunem młodszego lub doradcą w jakiejś dziedzinie.
      Ważne jest także to, aby zachować konsekwencję w swoim działaniu. Pamiętaj , że raz ustanowionej zasady , nie wolno znosić bez przyczyny względem jednego dziecka. Dzieci muszą wiedzieć , gdzie są granice ich działań i jakie są  konsekwencje bez względu na wiek. Nie pobłażaj młodszemu , bo jest mniejsze i  nie karć starszego , bo jest starsze , tłumacząc mu, że jest mądrzejsze. To nic nie da. Dla dziecka ważnym będzie wtedy tylko to, że tamto drugie ma lepiej , więc pewnie mama je bardziej kocha. Konsekwencja w działaniu obowiązuje względem każdego z dzieci.
      Szanuj święte prawo własności Twojego dziecka i nie nakazuj starszemu dzielić się zabawkami z młodszym, jeśli tego nie chce. Działanie na siłę przyniesie odwrotny do spodziewanego efekt . Zamiast zmuszać, przyzwyczajaj do dzielenia się , wyjaśniając ,              że może to nastąpić. Gdy dziecko zechce podzielić się zabawką , pochwal je i doceń.  Pamiętaj też o tym, że powinnaś przyzwyczajać dzieci do tego, że niektóre przedmioty będą wspólne . Czyń to  głośno,  nazywając dane rzeczy   wspólnymi. Dzieci  nie domyślą się, one muszą to wiedzieć.
      Nie zabraniaj starszemu dziecku kontaktu z młodszym, nie krzycz , gdy podejdzie                 do malucha  lub , gdy niechcący sprawi maluchowi ból . Musisz wyjaśnić , co mu wolno ,            a czego nie. Nadmierna izolacja dzieci od siebie spowoduje rozluźnienie więzi.
     Dla mam , które planują kolejne dziecko , ważną może przydać się rada , mówiąca o ciągłości dziecięcego świata. Pamiętaj, że starsze nie może być oderwane lub nadmiernie chronione od sytuacji  , które rozgrywają się wokół niego. Jeśli Twój partner odwozi Cię do szpitala , niech dziecko temu towarzyszy . Ono powinno wiedzieć , w jakim celu mama się tam udaje. Powinno towarzyszyć także przy odbiorze malucha ze szpitala , niech przywita je       i zobaczy właśnie tam.  Nie ma nic gorszego i bardziej wzbudzającego zazdrość w starszym dziecku , jak pojawienie się nagle ni stąd ni zowąd nowego „osobnika” w domu , w dodatku takiego, wokół którego skupia się teraz cała uwaga.
    Powyższe rady , to oczywiście nie wszystkie możliwości zapobiegania konfliktom. Chcącym wychować rodzeństwo bez rywalizacji , polecam książkę Adele Faber i  Elaine Mazlish zatytułowaną „Rodzeństwo bez rywalizacji”.




Podobne artykuły


Dodaj komentarz


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy